Twój słuch się zmienia. Oto co możesz z tym zrobić

Your Hearing Is Changing. Here's What to Do About It

Stopniowy ubytek słuchu łatwo zbagatelizować. Trochę głośniej nastawisz telewizor. Coraz częściej prosisz o powtórzenie. Głośne miejsca są bardziej męczące i dezorientujące niż kiedyś. I mówisz sobie, że to pewnie tylko ludzie mamroczą.

Niedosłuch starczy, znany jako presbycusis, to jedna z najczęstszych dolegliwości u osób po pięćdziesiątce. Powstaje w wyniku stopniowych zmian w uchu wewnętrznym, jest zwykle trwały, ale można sobie z nim poradzić.

Objawy zmieniającego się słuchu

Trudność z śledzeniem rozmów przy hałasie w tle. Przesłyszenie słów, zwłaszcza przez telefon. Problemy ze słyszeniem wysokich dźwięków, jak dzwonek do drzwi czy śpiew ptaków. Potrzeba głośniejszego nastawiania telewizora niż inni w pokoju. Uczucie zmęczenia po sytuacjach towarzyskich z powodu wysiłku słuchania.

Dlaczego warto się tym zająć?

Nieleczony niedosłuch ma konsekwencje wykraczające poza praktyczne trudności z niesłyszeniem. Badania konsekwentnie łączą go z izolacją społeczną, depresją i z czasem szybszym pogorszeniem funkcji poznawczych. Wysiłek związany z próbą śledzenia rozmów, gdy nie słyszysz dobrze, jest naprawdę wyczerpujący i może sprawiać, że ludzie rezygnują z sytuacji społecznych.

Co pomaga?

Aparaty słuchowe, zarówno dostępne na receptę, jak i bez recepty, to najskuteczniejsza interwencja. Nowoczesne urządzenia są dyskretne i coraz bardziej zaawansowane. Wiele łączy się bezpośrednio ze smartfonami i telewizorami. Piętno związane z aparatami słuchowymi zanika, a technologia bardzo się poprawiła.

Regularne badanie słuchu to dobry nawyk. Wiele osób czeka latami, zanim zajmie się niedosłuchem. Im szybciej zostanie rozpoznany i leczony, tym lepsze wyniki.

W międzyczasie pomocne są praktyczne strategie. Zwróć się twarzą do osoby, z którą rozmawiasz. Ogranicz hałas w tle, gdzie tylko możesz. Daj ludziom znać, że lepiej słyszysz, gdy mówią wyraźnie, a nie głośniej.